Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spotkanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spotkanie. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 5 grudnia 2019
poniedziałek, 18 listopada 2019
czwartek, 16 kwietnia 2015
środa, 17 lipca 2013
Beata Ostrowicka - Zjeść żabę (spotkanie 26.11.2012)
Beata Ostrowicka - Zjeść żabę
Wyd. Nasza Księgarnia
Książka dostępna w naszej bibliotece
Beata Ostrowicka w swojej najnowszej książce opowiada o blaskach i cieniach miłości, o buncie oraz walce o siebie, własne pragnienia i marzenia.
Wyd. Nasza Księgarnia
Książka dostępna w naszej bibliotece
Julka musi zjeść żabę, czyli ponieść konsekwencje swoich decyzji. A niezałatwionych spraw jest coraz więcej.
Trwają wakacje. Niestety Julka nie może ich spędzić ze swoim chłopakiem Kamilem. On pojechał z kumplami na Mazury, ona jedzie z mamą do Chałup. Początkowo nudny i męczący pobyt nad morzem zmienia się, gdy dziewczyna poznaje Weronikę. Nowa koleżanka wciąga Julkę w towarzystwo instruktorów surfingu, jednak myśli Julki zaprząta przede wszystkim Kamil...
Trwają wakacje. Niestety Julka nie może ich spędzić ze swoim chłopakiem Kamilem. On pojechał z kumplami na Mazury, ona jedzie z mamą do Chałup. Początkowo nudny i męczący pobyt nad morzem zmienia się, gdy dziewczyna poznaje Weronikę. Nowa koleżanka wciąga Julkę w towarzystwo instruktorów surfingu, jednak myśli Julki zaprząta przede wszystkim Kamil...
Beata Ostrowicka w swojej najnowszej książce opowiada o blaskach i cieniach miłości, o buncie oraz walce o siebie, własne pragnienia i marzenia.
/Opis z okładki/
Po omówieniu książki uczyliśmy się robić żaby z origami.
Marcin Szczygielski - Czarny Młyn (spotkanie 8.12.2012)
Marcin Szczygielski - Czarny Młyn
Wyd. Stentor
Książka dostępna w naszej bibliotece
Wyd. Stentor
Książka dostępna w naszej bibliotece
Książka zdobyła
Grand Prix w drugiej edycji Konkursu Literackiego im. Astrid Lindgren
organizowanego przez Fundację ABCXXI – Cała Polska Czyta Dzieciom, w
kategorii wiekowej 10-14 lat.
Ta doskonała, zakrawająca o horror, mroczna powieść trzyma w napięciu
już od pierwszych zdań. Wszystko dzieje się w małej, zaniedbanej wiosce,
w której zostało już tylko kilka upadających gospodarstw. Niczego się
tu nie uprawia ani nie hoduje zwierząt, bo z niewiadomych przyczyn nic
nie chce tu rosnąć. Wokół wyrastają jedynie słupy wysokiego napięcia, a w
tle straszą ruiny kombinatu dawnej spółdzielni rolniczej. To ponure,
nieprzyjazne miejsce, skąd wszędzie jest za daleko i gdzie nawet nie
odbiera telewizja – to cały świat jedenastoletniego Iwo i grupki jego
przyjaciół. Swoista izolacja i konieczność samodzielnego organizowania
sobie zabaw, spowodowana brakiem dostępu do popularnych rozrywek, tworzą
między dziećmi silną więź i poczucie wzajemnej odpowiedzialności. To
właśnie ona pozwoli im razem przetrwać nadchodzący koszmar. Pewnego razu
we wsi zaczynają się bowiem dziać dziwne, trudne do wyjaśnienia
zjawiska, które z każdym dniem przybierają coraz bardziej makabryczny
obrót. Na domiar złego okazuje się, że z nieobliczalnym żywiołem dzieci
muszą się zmierzyć zupełnie same. W jaki sposób przygotują się do
decydującej wyprawy? Czy uda im się rozwikłać zagadkę Czarnego Młyna i
stawić czoła jego destrukcyjnej energii? I jaką rolę odegra w tym
wszystkim upośledzona siostra głównego bohatera?
/Opis z okładki/
Jeśli czytałeś tę książkę, chcesz ją zrecenzować i chciałbyś aby Twoja recenzja pojawiła się na naszym blogu wyślij nam ją na maila czytodajnia@gmail.com :)
Tworzyliśmy własny czarny młyn...
Subskrybuj:
Posty (Atom)

